Posts

Showing posts with the label JEE

New blog domain: kula.blog

It's still work in progress but new posts will be published on  https://kula.blog/ Thanks to 11ty base blog RSS is working from the start so it should be easy to add to your reader if you still use any :) If now then I hope you can sign up to the newsletter where I'll be publishing new posts and interesting articles to it from time to time. Please use  kula.blog  from now on.

Recenzja: Hibernate w Akcji

Image
Książkę kupiłem jakiś rok temum gdy postanowiłem poznać bibliotekę Hibernate, tak szeroko stosowaną w świecie Javy. Skończyło się jednak na przeczytaniu o ile dobrze pamiętam niecałych dwóch rozdziałów. Z racji upływu czasu zatarło się wspomnienie dlaczego właściwie jej nie przeczytałem, ale problem pozostał: trzeba się w końcu tego Hibernate nauczyć, bym bardziej że używam go w praktyce często "na czuja" , niby jakoś ile ale porcja konkretnej wiedzy na pewno nie zaszkodzi. No to zacząłem czytać: 1 rozdział: Wprowadzenie w ORM'y. Ok, standard. 2 rozdział: Hello World! Próba odpalenia Eclipse i testowania kodu. Moment iluminacji, już wiem czemu poprzednio jej nie przeczytałem! Książka mimo iż wydana początkowo przez Manning i należy do serii...

SortTable po przeniesieniu do NetBeans

Image
Click here to download: SortTable.tar.gz (8 KB) W poprzednim poście narzekałem na kłopoty z kodowaniem pliku properties w Eclipse. Postanowiłem przetestować jak ten plik potraktuje NetBeans6.7.1, skopiowałem projekt do folderu z projektami NetBeans, oraz usunąłem folder build(jeśli znajduję się on w projekcie nie można utoworzyć nowego projektu webowego na bazie źródeł z Eclipse(żeby nie było że jest idealnie, import projektu Eclipse nie zadziałał). Pozostało z opcjach projektu dodać biblioteki JSF, oraz JSTL i po 2 minutach uruchomiłem projekt. Chwila, przecież w Eclipse też działał, pora sprawdzić jak tam się miewa mój plik z komunikatami: otóż jest zdrowy i ma się dużo lepiej niż w Eclipse, zamiast znaków ucieczki-Polskie znaki! Właśnie to podoba mi się w NetBeans, to co musi działać, działa. Wiadomo bywa różnie a można mnie posądzić o to że Eclipse szaleje z powodu złej instalacji(tylko że co to za instalacja która wymaga tylko wypakowania plików?) W załączniku projek...

Eclipse w Ubuntu, koszmar kodowania plików properties

Image
W ramach poznawania Eclipse postanowiłem przepisać w nim jeden z przykładów JSF, mianowicie tabelę z sortowaną tablicą. Jednocześnie Eclipse ma kilka cech które mi się podobają, choćby konfiguracja, jednak nie jest pozbawione wad. To co szczególnie mi się w nim nie podoba to niemożliwość po pisania bez jakichś trudności. Nie wiem o co chodzi, ale na pewno mi się to nie podoba ;)  Tematem dnia są pliki properties, a właściwie jeden. Ile on mi dzisiaj kłopotów sprawił to tylko ja wiem. Od początku: Java używa kodowania UTF-8, tak? No tak. Linux też używa UTF-8... oczywiście. Wieć skąd się wzieło ISO-8859-1???!!! Nie ma pojęcia. Troche poczytałem: np: http://www.martinahrer.at/blog/2007/06/03/eclipse-encoding-settings/ Oraz: http://karussell.wordpress.com/2008/09/04/encoding-issues-solutions-for-linux-and-within-java-apps/   Generalnie chodzi o to co by w ustawieniach projektu zmienić sobie na UTF-8 i ma działać. Efekt? W końcu mogłem zapisać tekst ze znaczkami: ąęźćńó.. ...

Nowe książki(PL)

Właściwie ten post będzie czymś w rodzaju opisu tego co obecnie robię, oczywiście poza pracą:) Otóż zakupiłem ostatnio dwie książki "Core Java Server Faces" oraz "Spring Framework, Profesjonalne Tworzenie Oprogramowania w Javie". Może zacznę od ich małego podsumowania, a właściwie pierwszego wrażenia po przeczytaniu wstępu/wprowadzenia w obu książkach. Jako pierwszą zacząłem czytać JSF. Sam wstęp ma 29 stron, a znalazło się tam miejsce nawet na prosty przykład, język jest zrozumiały i jasny. Kupiłem jednak tą książkę tak naprawdę tylko po to by usystematyzować moją wiedzę o JSF, tak więc (przynajmniej na razie) książkę czyta się szybko i przyjemnie. Co do Springa, jest już gorzej. Springa używam, przynajmniej IoC, jednak tutaj naprawdę muszę się uczyć... Sama książka jest o jakieś 200 stron dłuższa niż JSF, co sprawia że ma już 800 stron, jednak nie ma się co przerażać jej grubością. Pierwsze 10% książki które już przeczytałem to oczywiście wstęp, nasycony jest jedn...